Czytania liturgiczne


17. Niedziela po Zesłaniu Ducha Św.
24. Niedziela w ciągu roku

PIERWSZE CZYTANIE Iz 50,5-9a
Czytanie z Księgi proroka Izajasza.
PAN Bóg otworzył mi uszy, a ja się nie wzbraniałem ani nie cofnąłem. Dałem chłoszczącym swoje plecy i moje policzki rwącym mi brodę. Nie zakrywałem swej twarzy przed zniewagami i opluciem. Ale PAN BÓG mnie wspiera, więc nie złamie mnie zniewaga. Dlatego uczyniłem swoją twarz jak krzemień i wiem, że nie muszę się wstydzić. Blisko jest ten, który mnie uniewinni. Kto chce się ze mną spierać? Stańmy razem do rozprawy! Kto chce dokonać nade mną sądu? Niech zbliży się do mnie! Oto PAN BÓG mnie wspiera! Kto mi dowiedzie winy?
Kto ma ucho, niech usłyszy,
co Duch mówi Kościołowi.

PSALM RESPONSORYJNY Ps 116A, 1b-2. 3-4. 5-6. 8-9
Refren: W krainie życia będę widział Boga

Miłuję Pana, albowiem usłyszał *
głos mego błagania,
bo skłonił ku mnie swe ucho *
w dniu, w którym wołałem.

Oplotły mnie więzy śmierci, †
dosięgły mnie pęta Otchłani, *
ogarnął mnie strach i udręka.
Ale wezwałem imienia Pana: *
«Panie, ratuj moje życie!»

Pan jest łaskawy i sprawiedliwy, *
Bóg nasz jest miłosierny.
Pan strzeże ludzi prostego serca: *
byłem w niedoli, a On mnie wybawił.

Uchronił bowiem moją duszę od śmierci, *
oczy od łez, nogi od upadku.
Będę chodził w obecności Pana *
w krainie żyjących.

DRUGIE CZYTANIE Jk 2,14-18
Czytanie z Listu Świętego Jakuba Apostoła.
Jaki z tego, moi bracia i siostry, pożytek, gdy ktoś powie, że ma wiarę, a uczynków nie ma? Czy taka wiara może go zbawić? Jeżeli brat lub siostra są nadzy i brakuje im powszedniego chleba, ktoś z was natomiast im powie: „Idźcie w pokoju, ogrzejcie się gdzieś i najedzcie”, a nie dacie im tego, co potrzebne ciału, to jaki z tego pożytek? Tak samo jest z wiarą: jeśli nie ma uczynków, martwa jest w sobie samej.
Ktoś przecież może powiedzieć: „Ty masz wiarę, a ja mam uczynki. Pokaż mi tę swoją wiarę bez uczynków, a ja swoją wiarę pokażę ci na podstawie uczynków.
Kto ma ucho, niech usłyszy,
co Duch mówi Kościołowi.

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ
Alleluja. Alleluja. Alleluja.
Nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego,
jak tylko z krzyża Pana naszego, Jezusa Chrystusa,
dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie,
a ja dla świata.

EWANGELIA Mk 8,27-35
Słowa Ewangelii według Świętego Marka.
Wybrał się Jezus i Jego uczniowie do wsi pod Cezareą Filipową. W drodze pytał swoich uczniów: „Co ludzie o mnie mówią? Kim jestem?” Odpowiedzieli Mu tak: „Że Janem Chrzcicielem, inni – że Eliaszem, jeszcze inni – że jednym z proroków”. Wtedy On ich zapytał: „A wy co mówicie? Kim jestem?” Piotr odpowiedział Mu: „Ty jesteś Mesjaszem”. Wtedy nakazał im, aby nikomu o Nim nie mówili.
Zaczął ich pouczać, że trzeba, aby Syn Człowieczy doznał wielu cierpień, aby zniósł odrzucenie ze strony starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie, aby przyjął śmierć i aby trzeciego dnia zmartwychwstał. A te słowa wypowiadał całkiem otwarcie. Piotr wziąwszy Go na bok, zaczął Go upominać. On odwrócił się i popatrzywszy na uczniów, skarcił Piotra mówiąc: „Odejdź ode mnie, szatanie, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku”.
Przywoławszy tłum razem z uczniami, powiedział im: „Jeśli ktoś chce iść za mną, niech się wyprze siebie, niech weźmie swój krzyż i niech idzie moimi śladami. Bo jeśli ktoś będzie chciał bezpiecznym uczynić swoje życie, straci je; a kto straci swoje życie z powodu mnie i ewangelii, bezpiecznym je uczyni.
Oto słowo Pańskie.

Comments are closed.